Wycieczka do Krynicy

W dniu 14 października 2014 r. grupa dzieci z SP 2 wraz z księżmi: ks. Tomaszem i ks. Markiem, siostrami s. Imeldą i s. Eweliną, nauczycielami p. Jolantą Suraj – Zych i p. Edytą Wierzbińską oraz Rodzicami i Babciami wyruszyła na pielgrzymkę. Rozpoczęliśmy ją Mszą św. w Sanktuarium św. Antoniego z Padwy w Jaśle. Oprowadzał nas o. gwardian Krzysztof Kozioł OFMConv. Zostaliśmy przyjęci bardzo gościnnie. Następnie udaliśmy się do Biecza i tam zwiedzaliśmy ekspozycję Muzeum Ziemi Bieckiej – Domu z Basztą, które „zlokalizowane jest w zabytkowej kamienicy z 1523 r. W budynku tym mieściła się pierwsza na Podkarpaciu apteka, założona w 1557 r. przez aptekarza Marcina Bariana Rokickiego.

We wnętrzu zachowanych jest szereg renesansowych nadproży i pierwotny zróżnicowany poziomem układ sal. Do budynku przylega XIV – wieczna baszta obronna, zwana basztą rajcowską”. Bardzo podobały się wszystkim zakręcone schody w muzeum oraz przyrząd do zakładania butów dla mężczyzn. Jest tam zresztą wiele ciekawych eksponatów.

Dalej szlak naszej wędrówki prowadził do Krynicy Górskiej i zaczęliśmy od wyjazdu koleją gondolową na Jaworzynę. Pogoda była piękna, widoki również. Ekscytujące okazało się wsiadanie i wysiadanie do gondoli, która powoli ale jednak jechała. Parę zdjęć i pamiątek i powrót do autokaru. W Krynicy podzieliliśmy się na dwie grupy jedna jadła obiad – pizzę a druga zwiedzała Muzeum Zabawek. A potem zmiana. Spacer po deptakach krótki i intensywny.

O godzinie 16 wyruszyliśmy do Tylicza do Sanktuarium Królowej Rodzin. Piękna miejscowość znana bardziej ze stoków narciarskich a jej sercem jest piękna Golgota i Dróżki Różańcowe oraz cudowny obraz Matki Bożej. Wszyscy byli oczarowani tym miejscem Oprowadzał nas ks. prałat Marian Stach tutejszy proboszcz. Na koniec naszej pielgrzymki pomodliliśmy się przed obrazem Matki Królowej Rodzin, który został nam odsłonięty i przy XIV wiecznym Krzyżu oraz przeszliśmy do zabytkowego drewnianego kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła. Kościół ten został zbudowany z drewna bez użycia gwoździ. Przepiękne wnętrza i cudowny klimat modlitewny.

Wszyscy pełni wrażeń wsiedliśmy do autokaru, by późnym wieczorem powrócić do Łańcuta. Dziękujemy Bogu i Maryi za opiekę nad całą naszą grupą, najmłodszy uczestnik miał 3 latka, za cały trud pielgrzymi i za spotkanych ludzi i za tych dzięki, którym nasza pielgrzymka mogła się odbyć. {s. Ewelina}

14 października 2014|